Szukasz psychologa? Baza porad i duża pomoc psychologów psychologicznych. Poradnia, która Ciebie nie zawiedzie.

Liczba i rodzaj popędów

Freud nie próbował sporządzić listy popędów, ponieważ uważał, że wiedza o stanach organizmu, od których uzależnione są popędy, jest zbyt szczupła. Identyfikacja potrzeb organizmu jest zadaniem dla fizjologa, nie dla psychologa. Aczkolwiek Freud nie starał się ustalić liczby popędów, to jednak zakładał, że wszystkie można podzielić na dwie ogólne kategorie: popędy życia i popędy śmierci.

Popędy życia służą przetrwaniu jednostki i rozmnażaniu gatunku. Głód, pragnienie i seks należą do tej właśnie kategorii. Forma energii, za której pośrednictwem popędy życia wykonują swe funkcje, nosi nazwę libido.

Spośród popędów życia Freud poświęcił najwięcej uwagi popędowi seksualnemu, a we wczesnym okresie psychoanalizy prawie wszystkie uczynki danej osoby przypisywano temu wszechobecnemu popędowi (Freud, 1905a). W rzeczywistości istnieje niejeden, lecz wiele popędów seksualnych. Oznacza to, że jest wiele odrębnych potrzeb organicznych, które dają początek pragnieniom erotycznym. Każde z tych pragnień ma swe źródło w innej okolicy ciała – okolice te określa się jako strefy erogeniczne. Strefa erogeniczna jest to część skóry lub błony śluzowej niezwykle wrażliwa na podrażnienia: poddanie jej pewnym manipulacjom powoduje usunięcie tego podrażnienia i wywołuje przyjemne odczucia. Jedną taką strefę stanowią wargi i jama ustna, drugą – okolice odbytu, trzecią zaś – narządy płciowe. Ssanie dostarcza przyjemności oralnej, wydalanie – przyjemności analnej, a masowanie czy pocieranie przyjemności genitalnej. W dzieciństwie poszczególne popędy seksualne są względnie niezależne od siebie, jednakże w okresie dojrzewania zwykle łączą się razem i wspólnie służą jednemu celowi – rozmnażaniu.

Popędy śmierci -jak niekiedy określał je Freud – popędy destrukcyjne, działają w sposób znacznie mniej rzucający się w oczy niż popędy życia i dlatego mało o nich wiadomo, z tym wyjątkiem, że nieuchronnie wykonują swe zadanie. Każdy w końcu umrze, a ten fakt skłonił Freuda do sformułowania słynnego stwierdzenia, że „celem wszelkiego życia jest śmierć” (1920a, s. 38). Freud zakładał, że w człowieku istnieje oczywiście zwykle nieświadome – pragnienie śmierci. Nie starał się on zidentyfikować somatycznych źródeł popędów śmierci, aczkolwiek można by domniemywać, że biorą one swój początek z katabolicznych, czyli rozpadowych, procesów organizmu. Nie dał również nazwy tej formie energii, za której pośrednictwem popędy śmierci wykonują swą pracę.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.