Szukasz psychologa? Baza porad i duża pomoc psychologów psychologicznych. Poradnia, która Ciebie nie zawiedzie.

Teoria idiogeniczna

Teoria idiogeniczna uznaje sąd za stwierdzenie lub zaprzeczenie istnienia pewnego przedmiotu. W stosunku do tej teorii powstać może zarzut, iż stanowi ona w gruncie rzeczy jedną z odmian krytykowanych przez siebie ujęć sądu jako kombinacji pojęć. Można by jej mianowicie zarzucić, że występując przeciw konieczności kombinowania pojęć – sama dokonuje podobnej kombinacji na dwu pojęciach – przedmiotu i istnienia, upatruje więc sama istotę sądzenia w łączeniu pojęcia istnienia z pojęciem pewnego przedmiotu, lub odwrotnie – na oddzielaniu od niego tego pojęcia. Otóż teoria idiogeniczna musi się przed powyższym zarzutem obronić. Można przecież dowolnie kombinować pojęcie istnienia, z jakimkolwiek pojęciem przedmiotu, np. jednorożca: wynikiem przedstawiania będzie zawsze przedstawienie jednorożców, nie zaś sąd, że jednorożce istnieją. Zarzut uczyniony tym samym teorii idiogenicznej polega na tym, że jego autorzy, traktując istnienie jako cechę, przypisują idiogenistom pogląd, iż dokonują oni w sądzeniu kombinacji cechy istnienia z przedstawieniem dowolnego przedmiotu. Tymczasem istnienia nie można traktować jako cechy: Twardowski w Wykładach z teorii poznania2 podaje trzy argumenty przeciw takiej ewentualności: Po pierwsze, gdyby istnienie było cechą względną, polegającą na tym, że przedmiot jakiś jest przedmiotem sądu twierdzącego, to przedmioty wszystkich sądów twierdzących musiałyby istnieć. Wówczas moglibyśmy nadawać przedmiotom istnienie za pomocą wydawania o nich sądów twierdzących. Rozumowanie powyższe zakłada też prawdziwość każdego sądu stwierdzającego istnienie, a przecież istnieją także sądy twierdzące fałszywe i wówczas nie odpowiada im żaden przedmiot. Ale z argumentu pierwszego nie wynika, iż należy istnienie określić jako cechę względną, oznaczającą istnienie przedmiotu prawdziwego sądu twierdzącego. Argument taki zakładałby, że wszystkie przedmioty istniejące mają swój odpowiednik w twierdzących sądach prawdziwych – tymczasem łatwo wyobrazić sobie przedmiot istniejący, którego istnienia nikt dotychczas w żadnym sądzie nie stwierdził. Nie można więc, według argumentu drugiego, uznać istnienia za cechę względną w znaczeniu bycia przedmiotem prawdziwego sądu twierdzącego. Argument trzeci przeciwko pojmowaniu istnienia jako cechy względnej głosi, iż gdyby istnienie nią było, znaczyłoby to, że przedmiot istniejący musi pozostawać w pewnym stosunku do innych przedmiotów, co zakłada – że sam ten stosunek istnieje. Argument, który ma uzasadnić względność cechy istnienia, zakłada je, zatem z racji błędu circu- liim in definiendo zasługuje na odrzucenie.

Podobne Artykuły

Zostaw odpowiedź

Twoj adres e-mail nie bedzie opublikowany.